Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Introvert
Zwykły User ;]
Dołączył: 06 Lip 2005
Posty: 142
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: a co cie to obchodzi :]
|
Wysłany: Wto 20:25, 03 Sty 2006 Temat postu: |
|
|
e tam gadanie nie styl decyduje o więzi między ludźmi na forum
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
serigala
Vampire
Dołączył: 24 Cze 2005
Posty: 873
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z miasta końca...
|
Wysłany: Śro 13:18, 04 Sty 2006 Temat postu: |
|
|
przede wszyskim, oczywiście Ale ja i tak uważam ,ze to jest sympatyczny akcent:-)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Anul
dziewczynka z plasteliny
Dołączył: 30 Paź 2005
Posty: 2456
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/5 Skąd: Nowy Sącz
|
Wysłany: Czw 11:36, 30 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
Ostatnio mnie meczy połaczenie czarnego z różowym ale spokojnie
Na przykład w tamtym tygodniu kupiłam sobie czarne spodnie z malutkim tycim tyciusieńkim napisem na pupie w kolorze rózowym
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
happy junkie
London Heroin' Chic
Dołączył: 23 Cze 2005
Posty: 1368
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: utopia
|
Wysłany: Czw 11:52, 30 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
mnie za to ostatnio męczą paski.....a wszystkjo przez mojego byłoego<histeryczny śmiech>i pare bluzek mam własnie w paseczki, takie fajne rękawiczki z H&M również w paseczki...ehhh....no i oczywiście tak mówicie o tym emo to mnie tez wzięło ;]
a co do połączenia czarnego z różowym, turkusowym i innymi żaróeczkami....wg to jest profanacja koloru czarnego. bo u mnie większość panienek ubiera się właśnie tak nieszczęśnie kolorystycznie....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
sucker
Eurowizja
Dołączył: 12 Mar 2006
Posty: 54
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: 13th tower of Gorgossium
|
Wysłany: Czw 11:56, 30 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
wczoraj kupujac płaszcz znalazłam idealny : czarny i krój dobry. ALE miał zajebiście różowe kieszenie i niteczki
po prostu mnie zwaliło to z nóg...
hmm ja tam kocham moje trampy i glany
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Anul
dziewczynka z plasteliny
Dołączył: 30 Paź 2005
Posty: 2456
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/5 Skąd: Nowy Sącz
|
Wysłany: Czw 11:57, 30 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
No to ja lubie prefanować czarny ale wiesz ja go tak prefanuje ze czarnego jest 98% a reszta to róż czyli napis składający sie z dwóch liter i szwy ale tez nie przez całą nogawke ale jedynie tu na górze
A co do paseczków ja nie mogę sie przekonać jakoś nie wiem...
Jedyne co mam pasiastego to dwie pary skarpetek i rekeawiczki...hmm tyle...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
sucker
Eurowizja
Dołączył: 12 Mar 2006
Posty: 54
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: 13th tower of Gorgossium
|
Wysłany: Czw 12:00, 30 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
uwielbiam paseczki,a le mnei poszerzają więc ich raczej nie noszę
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
happy junkie
London Heroin' Chic
Dołączył: 23 Cze 2005
Posty: 1368
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: utopia
|
Wysłany: Czw 12:03, 30 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
a kogo nie poszerzają?
ja jak widze jakiś ciuch-wręcz idealny, a zauwarzę jakąkolwiek niteczke, małe logo czy cokolwiek innego w kolorze różowym-odrzuca mnie momentalnie od takiego ciuszka.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Anul
dziewczynka z plasteliny
Dołączył: 30 Paź 2005
Posty: 2456
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/5 Skąd: Nowy Sącz
|
Wysłany: Czw 12:33, 30 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
odrzuca nie odrzuca ale niktóre ciuchy maja coś w sobie ze nawet jeli beda rózowe to je chcesz mieć ale nie koniecznie kupujesz... ja tak szczerze kupiłam te spodnie przedewszytkim ze wzgledu na materiał cos takiego cieniutkiego przypominajacego ortalion
A co do paseczków ja ich nie lubie właśnie dlatego ze poszerzają
A co do obuwia ja po wczorajszym znienawidziłam moje obcasy wracać na nogach do domu w deszczu na szczódłach 9 centymetrowych...
Dalej nóg nie czuje...
A jak mi sie teskniło za moimi glanami....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
happy junkie
London Heroin' Chic
Dołączył: 23 Cze 2005
Posty: 1368
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: utopia
|
Wysłany: Czw 12:50, 30 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
taaaak.....glany i trampki...najlepsi przyjaciele człowieka ;]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Anul
dziewczynka z plasteliny
Dołączył: 30 Paź 2005
Posty: 2456
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/5 Skąd: Nowy Sącz
|
Wysłany: Czw 13:01, 30 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
Mi ostatnio marzą sie białe glany jak widze ten sklep w którym mozna je kupić to placze z prostego powodu ze nie mam kasy a moja rodzicielka chciała mnie wydziedziczyć jak zobaczyła te które sobie kupiłam tej zimy ona to najchetniej ubuierałaby mnie na rózowo albo jak to mówi mój kolega jak dziewczynke z zapałakim... w znaczeniu w kolorowe sukieneczki i kokardki... On chyba nie czytał dziewczynki z zapałakim ze takie bzdury opowiada....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
happy junkie
London Heroin' Chic
Dołączył: 23 Cze 2005
Posty: 1368
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: utopia
|
Wysłany: Czw 13:11, 30 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
białe stanowczo odradzam. strasznie potem wyglądają jak sa starsze. ja białe będe miała do ślubu
moja sama mnie namawiała do glanów! kupiła czarne, ale jak zobaczyła po 2 latach jakie sobie jej dziecko wybrało(te z flagą)to myślałam że mi padnie w sklepie-już wolała niebieskie z wściekłozielonymi przetarciami ;] ale i tak kupiła mi te UK ;]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Anul
dziewczynka z plasteliny
Dołączył: 30 Paź 2005
Posty: 2456
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/5 Skąd: Nowy Sącz
|
Wysłany: Czw 13:19, 30 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
Ja tez chce taka mame....
OMG moja to wielka fanka Rózowego rózowiusiego i w ogóle w sumie to no spoko ale są jakieś granice...
Białe glany do ślubu???? To jest myśl Ciekawe co na to moja matula powie ale sie ucieszy
W Krakowie widziałam ostatnio RÓZOWE GLANY!!!!!
Przesada....
Jak dla mnie...
O te pewnie mama kupiłaby mi na 100%
A co do kolru ja mam czarne ale jak sobie kupowałam byłam nastawiona na przecierane żółte lub niebieski ale żółtych nie było A z niebieskich nie było rozmiaru no i pozostało na czarnych ale i tak fajnie...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hearty
electronic haze
Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 1764
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: the middle of nowhere
|
Wysłany: Czw 14:39, 30 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
ja mam bordowo-czarne i wbrew pozorom(tzn tamtemu zdjeciu)ubieram sie najczesciej w czeń,czerwień i ciemną zielen
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mari_oNette
Eurowizja
Dołączył: 25 Sie 2005
Posty: 137
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 15:36, 30 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
wiosna idzie, trzeba jakies lzejsze buciki a nie glany:D
balerinki z cudna kokardeczka:D widzialam takie jedne fajne (czarne)...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|