Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Volga
God's mistake
Dołączył: 28 Lip 2006
Posty: 1900
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Londyn
|
Wysłany: Pią 17:04, 28 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Ja Meds przesłuchałam już z 50 razy. No niestety, płyta nie jest ich nawiększym dokonaniem i jestm bardzo zdziwiona. Bo zaczynając od producenta, który tak pięknie poprowadził pordukcję Running up that hill po Twenty yeras - ostatni przed Meds wydany utwór - zapowiadało, ze płyta powinna zwalic z nóg.
Czego zabrakło? Moze to kwestia załozeń - powrotu do czasów Placebo. A powroty, gdzy jest się na zupełnie innym poziomie rozwoju, się nie udają. Ja spodziewałam się więcej eksperymentów z elektroniką, dopracownych melodii, a tu czegoś brak.
Inna kwestia, ze na zywo, te utwory wypadają wyśmienicie. Tylko ze na żywo Brian nieco zmienia meldię (nie, nie fałszuje). Np. w Budapeszcie, gdzie supportowali DM, nie mogłam spiewać, tak zminiali tempo i melodię.
Ja jednak wierze, ze to chwilowe. Wyciągną wnioski i następny album będzie już świetny pod każdym względem. DM po Exciterze, wydali powalające Playing The ANgel, więc można:-)
(Inna kwestia, ze artysta głodny, to artysta płodny, moze szczęście rodziinne nie służy na wenę?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
ashtray girl
Roxanne
Dołączył: 24 Lip 2006
Posty: 591
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią 21:08, 28 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Mnie wlasnie strasznie cieszy, ze na Openerze bylo tyle piesni z Meds, bo sie przekonalam do tej plyty, musze przyznac ze w kawalkach: meds, space monkey czy pierrot the clown glos Briana brzmi rewelacyjnie, kto wie czy na tej plycie nie ma najbardziej dopracowanego glosu, co nie zmienia faktu ze dla mnie i tak numer 1 to plyta BBM
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Pierrot the Clown
TOP trendy
Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 342
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: the punishment shed
|
Wysłany: Pią 22:25, 28 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
moj głos tez brzmi swietnie przy Pierrocie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
ashtray girl
Roxanne
Dołączył: 24 Lip 2006
Posty: 591
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob 1:16, 29 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
no to niezla jestes , to dosc trudna piosenka
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Pierrot the Clown
TOP trendy
Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 342
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: the punishment shed
|
Wysłany: Sob 8:44, 29 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
jak dla mnie troche zbyt nisko, ale daje rade. ;D
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dete
TOP trendy
Dołączył: 22 Paź 2005
Posty: 372
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Rypin
|
Wysłany: Sob 11:16, 29 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
też mi się tak wydawało, że ciut za nisko, ale to jaknajbardziej zamierzone było najwyraźniej he he
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kinomaniaczka
Open'er
Dołączył: 29 Cze 2006
Posty: 839
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: okolice Poznania
|
Wysłany: Sob 12:42, 29 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Jak dla mnie - właśnie głos Briana tworzy na Meds jakiś wyjątkowy klimat Uwielbiam Meds właśnie dzięki temu, w jaki sposób Brian tam śpiewa. Oczywiście nie tylko dzięki temu
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
ashtray girl
Roxanne
Dołączył: 24 Lip 2006
Posty: 591
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob 18:14, 29 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
mnie sie wydaje, ze glos Moloka jest wrecz najlepszy na tej ostatniej plycie, ale niestety muzycznie i tekstwo nic nie przebije dla mnie pierwszych albumow Placebo, ale wlasnie teraz ide sobie sluchac Medsow, ktorys tam raz w tym tygdoniu, takze to dobry znak
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Picture of Mary
Roskilde
Dołączył: 17 Lip 2006
Posty: 1372
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 18:25, 29 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
z tym jego glosem to dosc kontrowersyjna teza, jest inny ale czy lepszy, na medsach troche zawodzi
za to na openerze bylam w szoku, nie wiem jak on to zrobil, ale zaspiewal niespotykanie czysto-zero falszu , gdy sluchalam wczesniejszych koncertow z tej trasy to ekhm... czasem az uszy bolaly
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Volga
God's mistake
Dołączył: 28 Lip 2006
Posty: 1900
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Londyn
|
Wysłany: Wto 20:09, 15 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Meds koncertowo wypada koncertowo:-)
Ale zgadzam się, że głos Brianowi się zmienił, albo on zminił manierę śpiewania. Na tej płycie bardziej...skrzeczy? Nie wiem jak tio ując. Brian zawsze miał "kozi głos" i ja to traktuję jako komplement - jest wyrazisty i charakterystyczny (choć wielu osobom przypomina głos wokalisty Rush).
I teraz ta "koziość" jest jakby na pierwszym miejscu (a 35 Degress 2005 to juz odpał totalny). Mniej jest tej łagodności, która chyba najlepiej słychac na WYIN. Porównajcie tytułowy kawałek z WYIN, z np. Pierrot dwa wolne, liryczne utwory, a jak inaczej Brian prowadzi w nich głos.
Nie wiem, czy to dobrze, czy nie. Nie chciałabym tylko aby ta maniera juz go nie opuściła. Lepiej by było, gdyby świadomie wykorzystywał rózne możliwości swojego głosu, zaleznie od budowanego nastroju utworu.
Jestem daleka od mówienia "niech się nie biora za elektronikę, niech spiewa tak albo inaczej". Niech się rozwijają i eksperymentuja, poszerzają swoje środki wyrazu.
Tylko zastanwiam się, czy tak Brianowi zminił się głos (np. od papierosów), czy to świadomy wybór, że na Meds śpiewa w ten konkretny sposób?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Picture of Mary
Roskilde
Dołączył: 17 Lip 2006
Posty: 1372
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 20:32, 15 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
wedlug mnie glos mu sie zmienia wraz z wiekiem, a nie wraz z jego widzimisie, przeciez na pierwszych demowkach spiewa jak postac z kreskowki (co ma swoj urok oczywiscie), teraz ma nizszy glos, ale polamany z deka i nie wyciaga juz tak dobrze jak kiedys
papierosy i niezbyt dobre prowadzenie sie przez lata tez na pewno robia swoje
a co do wolnej wersji 36 degrees, to cala zabawa w tym jak pieje to 'someone tried to do me ache' ja zaciekle bede bronic tego kawalka
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Volga
God's mistake
Dołączył: 28 Lip 2006
Posty: 1900
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Londyn
|
Wysłany: Sob 9:36, 14 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
Ciekawa dyskusja o Meds, łacznie z porónaniami do albumów innych artystów, toczy się na forum DM:
[link widoczny dla zalogowanych]
Snowflake to ja, Volga było zajete (chociaż żadna Volga tam nie pisze).
Polecam róniez poprzednia stronę bo zaczęło sie o Lazarua i UNEEDME.
Swoją drogą, jestem niezykle dumna, że wątekj o Placebo niedługo będzie mógł się pochwalić taką samą ilościa wpisów co wątek o The Cure i że jest na poziomie wątku o U2:-DDDD
I tam raczej nie ma spamowania, więc ...sami rozumiecie. Moje fanwskie serce sie raduje:-)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hemoglobi(czny)
Eurowizja
Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 31
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Zyrardow
|
Wysłany: Sob 11:19, 28 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
No wiec tak. Zaczne od tego ze debiut Placebo i te gitarowe typowe rockowe granie ciezko jest przeskoczyc badz dorownac jemu i z tym bym porownywal Meds a nie jak sie naczytalem gdzie nie gdzie ze ten album jest porownywany do SWG i jest slabszy od tej plyty.Otoz nie mozna porownywac dwoch calkowicie innych plyt pod wzgledem muzyki SWG bylo bardziej elektroniczne i spokojniejsze tajemnicze, natomiast Meds ma w sobie wiecej energi. I mimo ze wielu osobom nie podoba sie Meds albo uwazaja go za slabszy album od SWG to powiem ze ja uwazam odwrotnie Meds jest krokiem do przodu i jest lepsze od wczesniejszej plyty wszystkie piosenki sa swietne i moze np In the Cold Light of Morning jest bardzo spokojne i nie za barzdo mi sie podoba ale ja poprostu przekonuje sie do tej piosenki i nie powiem ze ma ona swoj klimat.
Dlatego Meds uwazam za bardzo udana plyte i ma u mnie 2 miejsce tuz za debiutem
I drugi raz po debiucie zdarzylo mi sie ze nie moge ustawic w kolejnosci miejsc dla piosenek z Meds dla mnie wszystkie moglybyc na pierwszym miejscu bo maja w sobie to cos czego brakuje wielu piosenkom innych grup muzycznych(ale sie rozpisalem;DDD)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hemoglobi(czny)
Eurowizja
Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 31
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Zyrardow
|
Wysłany: Sob 11:26, 28 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
Propo mojej wypowiedzi Meds jest bardziej rockowe a ja nie lubie zabardzo elektroniki jak to mialo miejsce w SWG jedyny zespol ktory lubie za laczenie elektroniki z rockiem jest Muse a Placebo niech zabardzo nie odchodzi od zwyklego rocka to nie znaczy ze nie chcialbym zeby eksperymentowali ale ja poprostu lubie bardziej Placebo w wydaniu bardziej rockowym z jak najmniejsza domieszka elektroniki i innych mniej ciekawych rodzajow muzyki a pozatym chyba zaczalem lubic In The Cold Light of Morning )
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Margarett
Opole i Sopot
Dołączył: 03 Lip 2006
Posty: 168
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Sob 11:27, 28 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
Hemoglobi(czny) napisał: |
No wiec tak (...) (ale sie rozpisalem;DDD) |
Rozpisałeś, rozpisałeś, ale zdania nie zaczyna się od no więc
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|