Forum Archiwum Forum Placebo (2005r.-2007r.) Strona Główna Archiwum Forum Placebo (2005r.-2007r.)
Nowe forum dostępne pod adresem www.forum.placebo.prv.pl
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Berlin 15.12.2006
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 55, 56, 57 ... 69, 70, 71  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Archiwum Forum Placebo (2005r.-2007r.) Strona Główna -> O zespole
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Picture of Mary
Roskilde



Dołączył: 17 Lip 2006
Posty: 1372
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:01, 17 Gru 2006    Temat postu:

To moze troche zdjec kradzionych od wstretnych Szwabow, ktorzy sobie z nas zartuja, gdzie popadnie Razz


tutaj Brian gra w lapki z Elle, fix i Bianka Very Happy

A tu z kolei takze polskie rece i kawalek flagi Cool zastanawia mnie tylko czy to ja trzymam te flage, ale chyba jednak nie ja, choc lapki pulchne prawie jak moje Very Happy




ta oczojebna czerwien, czyli to musi byc Space Monkey, jesli sie myle wyprowadzic z bledu..<oh, ah> w zyciu tak glosno nie krzyczalam dwoch slow "With a chemical peel and a Picture of Mary" Laughing


to bylo zdaje sie na meds, ale elle ratuj, co tam Stef w koncu wyszeptal Molce Rolling Eyes








koniec.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
elle
Open'er



Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 951
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: centrefolds

PostWysłany: Nie 22:20, 17 Gru 2006    Temat postu:

Picture of Mary napisał:


tutaj Brian gra w lapki z Elle, fix i Bianka Very Happy

reka druga od gory [ta wnetrzem do gory] moja!!!
Cytat:

A tu z kolei takze polskie rece i kawalek flagi Cool zastanawia mnie tylko czy to ja trzymam te flage, ale chyba jednak nie ja, choc lapki pulchne prawie jak moje Very Happy

raczka bianki z bransoletka a ta w koronkowym rekawku to ta naspeedowana %$&*#@$, ktora zrobila sobie ze mnie wieszak na ubrania oraz na siebie samai wbijala mi lokiec w ramie a czasem w twarz.

Cytat:

to bylo zdaje sie na meds, ale elle ratuj, co tam Stef w koncu wyszeptal Molce Rolling Eyes

'i'm fucked'


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
wojewoda
Roskilde



Dołączył: 26 Wrz 2006
Posty: 1470
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Nie 22:26, 17 Gru 2006    Temat postu:

oooo rrrraaaanyyyy!!! Ale czad:] Kocham was, kocham was,kocham was ( to moja nowa mantra Smile Smile )

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
elle
Open'er



Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 951
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: centrefolds

PostWysłany: Nie 22:32, 17 Gru 2006    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

o.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anul
dziewczynka z plasteliny



Dołączył: 30 Paź 2005
Posty: 2456
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Nowy Sącz

PostWysłany: Nie 22:37, 17 Gru 2006    Temat postu:

wow Shocked

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
elle
Open'er



Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 951
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: centrefolds

PostWysłany: Nie 22:48, 17 Gru 2006    Temat postu:

po koncercie bylismy jeszcze blizej.... =________________=

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kosunia
Eurowizja



Dołączył: 24 Paź 2006
Posty: 99
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań City

PostWysłany: Nie 23:24, 17 Gru 2006    Temat postu:

Jezuniu jakie zdjęcia :O

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Shadow
TOP trendy



Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 490
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 23:51, 17 Gru 2006    Temat postu:

Zdjęcia mnie zabiły. Jeszcze raz to ujrzałam. Rozkażę wydrukować i oprawić w antyramy. Mój Pokój-Sanktuarium-Galeria sztuki.

Hearty, spotkanie po koncercie było czymś, co działo się SAMO.

Stałyśmy wszystkie dzielnie (niektórzy mniej dzielnie np. ja, cały czas na lekach Embarassed ) ok. 3 godz. przed parkingiem pojazdu Stelki oraz autokaru chłopców. Ochroniarz nie chciał nas wpuścić poza bramę, tak więc oczekiwałyśmy jedynie na wyjazd busa, aby pomachać osiołkom flagami przed nosem. Nagle, gdy wszystkich zaczęła ogarniać dziwna maligna z nagłego wyziębienia, ktoś się wdarł na parking, my za nim, Stelmi był na miescu, nagle ktoś krzyknął "Brian idzie". Ja nie zajarzyłam. Szok mnie poraził. Pierwsza myśl - "Pewnie to ktoś podobny do Briana". Ale nie...maleńka łysa istota w jasnym sweterku w romby i dopasowanych czarnych spodniach szybkim krokiem zmierzała w stronę autokaru. Wokół panowała CISZA. Nikt nie mógł wyrzec ani słowa. Molko wsiadł do autokaru, my chwytamy za flagi i ustawiamy się murem na wprost, on wygląda przez przednią szybę, zapala papierosa i patrzy się na nas nieprzytomnym wzrokiem. W końcu ktoś zasunął szybę. Brian zniknął. Błagaliśmy kierowcę, aby podał Brianowi nasze bilety do podpisu. Ten, po namyśle zgodził się. Po upływie 5-ciu minut nasze bilety przywędrowały z powrotem, z inicjałami Princessy. Łzy w oczach. Następnie czekaliśmy aż Steve i Steff opuszczą lokal. Najpierw pojawił się Stefan - rozmowny, uśmiechnięty, kochany. Po jakichś 20 minutach nadszedł Steve, który nie miał przy sobie długopisu i strasznie się zmartwił (my oczywiście długopis mu stworzyłyśmy). Autokar odjechał. Flaga moja została na parkingu. I tyle. Niektóre szczegóły zmuszona byłam pominąć, ponieważ spieszę się, jutro do szkoły.. ;(
Jak chcesz, opiszę Ci wszystko w liście. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Volga
God's mistake



Dołączył: 28 Lip 2006
Posty: 1900
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Londyn

PostWysłany: Pon 0:07, 18 Gru 2006    Temat postu:

Peeping Tom napisał:
Hehe a jak wy byscie sie zachowywały gdyby na koncert w waszym kaju przyjechały jakies szwaby i w dodatku robiły więcej zamieszania od was? Smile


Wzilibysmy to jako nauczke i następnym razem zorganizowałybyśmy się lepiej. Razz

Howk. Wróciałam.

Od razu przepraszam, że jesli nie odpowiedziałam na jakiegoś smsa - ale w jednym prawie momencie wszytkie wysłałyscie mi pytania i zyczenia, w końcu się pogubiłam. Laughing

Hamburg...drugi rząd, na przeciwko Briana, laska przede mną niższa o 1,5 głowy (starannie ją wybierałam Laughing ), więc stanowiła miekką zaporę, a widok miałam jak na dłoni.

W Berlinie prawie nawrócona na Olsdalienne, wracam skruszona, pokajana i wbita w ziemię jako Molkette do końca życia. Brian może byc princessą, może miec fochy i dawać autografy z autokaru.

Jakbym miała opisac wszytko, to zjęło by mi to dwie godziny, a MUSZĘ iść spać.

Berlin, 15.12.2006

Od 11.00 pod bramą, perturbacje z Nimcami opisała Pikczer, ja stałam wciśnięta w bramę, więc mi akurat nic się nie przydażo, oprócz tego, że musiałam się zapierać aby mnie z tamtad nie wypchneli. Ale ja za stara wyga jestem na takie tricki, wiem jak zachować rówonowagę i jak dac opór Razz

Barierka na przeciwko Stefa. Magik i czarodziej. Czarne kreski pod oczami, spojżenie stalowe, uniesiona brew. Albo szlejący z gitarą, udający że rzuca nią w tłum lub strzela. Na Taste in Men, stoi jak figura woskowa aż do ostatniego mokmentu kiedy powinien wejść z gitarą, wtedy techniczny mu ja przynosi i zaczyna grac. Monument, bez ruchu, większe wrażnienie niż gay dancing. Pokazywał palcem kto ma klaskakać, porozumiewała sie z publika, np. na Blind stał na przeciwko, gdy jest "I know you're broken", śpiewałam to z uśmiechem na twarzy i z wbitym w niego wzrokiem. Na koniec pokiwał głową na "nie" i powiedział bezwdzwięcznie "No, I'm not". Dotknęłam jego ręki Razz
Na "Runnig.." (dziewczyny poprawcie mnie jak cos pomiesząłam) miał baiłą giterę ze złotymi wykończeniami - duża, wyglądającą na akutyczną, kojażyła mi się z Elvisem Presleyem. Dziwne wrazenie Smile

Więcej o Berlinie nie będe pisac, bo dziewczsyny już to zrobiły.

Hamburg, 16.12.2006

Pomijam przygody orgnizacyjno- logistyczne (czy ja raz mogłababym wyjechac gdzieś bez problemów?). Pod hala o 16.00, ale nie było tłumów.
Intro - Vivre son histoire.
Space Moneky - warto było tam pojechac chocby tylko dla tego jednego utworu. Brain oblany czerwonym światłem, w tym śpeiwie była złośc, szaleństwo, pretensja, nadzieja. Siła rarzenia nieprawdopodobna. Nie był to nigdy mój nr 1, lubiłam SM, ale bez ekstazy.Tutaj stałam oniemiała, nie wyobrażałam sobie, że mozna to tak zaśpiewać i tak odegrać.

I know - delikatny początek, i mocniejsze uderzenie w refrenie. Żołądek miałam ściśniety, aż zamknęlam oczy z wrażenia. To nie była zmiana tempa, jeśli nawet to delikatna, to było jak udeżenie pioruna gdy sie tego nie spodziewasz.Na koniec klasyczne Brianowe spojezenie w sufit, i powtórzona fraza "I know, You love the song but not the singer".

mój postulat - jeśli I know nie zejdze z setlisty - trzeba wziąć kartki z napisem "We love the singer too".

OOTK - jeden z mniej lubianych przeze mnie - tutaj zabrzmiał całkowicie inaczej, mocno a jednak delkatnie. Usłyszałam go na nowo.+ pantomima Briana - nie do opisania.

Blind - jeśli nawet moja wiara w to, ze ten kawałek nie jest o śmierci a o jakims nadętym dziewczęciu, na chwile uległa zachwianiu, to Brian mi ja przywrócił. Tu nie było nawet cienia słodyczy, jakiejść ckliwości. To była histeria i ból, oraz szaleństwo. Kiedy śpiewał, Don't drive me blind, miałam wrazenie, ze spiewa, don't drive me mad. Jego mimika, gesty, siła głosu sprawiły że był to jeden z bardziej dramatycznych utworów na koncercie. W tym wykoniu to był utwór o bólu który odbiera zmysły.

Końcówka Runnig - czerwone, skroboskopowe światła, nic nie napiszę, bo odleciałam. Patrzyłam i bałam się mrugnąc. Ściana dzwięku, głos Molka.

EYEM - pocztake jak Sigur Ros, nie wiedziałam o co chodzi - Alex grał smyczkiem na gitarze, nie pasowało mi to do niczego. A potem uderzenie. Świetny efekt.

Wogóle na tym koncercie prawie nie mrugałam Smile

Moje rażenie, ze koncert był jeszcze lepszy, może tylo wynikać z tego, że stałam na przeciwko Briana. Ale nie jestem w stanie tego obiektywnie ocenić.

Pewnie będzie mi się jeszcze przypominało. Moja współtowarzyszka (swoją droga przesympatyczna dziwczyna, Isa, mówiłas że czytasz nasze forum, do zobaczenia "gdzieś na trasie" Laughing ), powiedziała, że jej zdaniem i Brian i Stef mnie poznali. Ja nie zauważyłam. Ale mogłam nie być w stanie realnie oceniac sytacji Smile


A co do flag - na pweno flagi nie zdecydują o harmonogramie trasy, bo o tym decyduja pieniądze, nawet w plcabeo i to nie ich wina. Mnie cieszy, ze zauważyli i o tym romawiali.

A Stelka może sobie gadać co chce. Jego wrażenia zależa od tego, czego oczekiwał od koncertu,. Ja dostałam więcej niż oczekiwałam, więc i jeden i drugi zaliczam do najlepszych na tej trasie.

(Bzik, w Hamburgu tez było widać sterczące sutki Briana Smile )

Ach, i jEszcze jedno. Powróciła magia. Jak już gzdieś pisałam magia Briana dla mnie niekonuiecznie lezy w jego perfekcyjnym wyglądzie, mkijazu itp. Leży gdzieś indziej , nie porafie jej na szczęście zdefiniować, ale nie w seksapilu. Tej magii nie było w Bercy, nie było na Hainekenie, nie widziałam jej na zdjęciach. Ale wróciała, w Berlinie i Hamburgu Brian znowy był magiczny. Niezaleznie od swetreka, koszuli, spodni czy fryzury.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bzik
TOP trendy



Dołączył: 04 Paź 2006
Posty: 495
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 9:27, 18 Gru 2006    Temat postu:

Volga szczęściaro jedna. Dostałaś intro z Vivre i jeszcze wypasione wizualizacje, nie za dużo szczęcia na raz
[link widoczny dla zalogowanych]

Czekałyście znowu pod bramą po koncercie, czy juz sobie podarowałyście?


Cytat:
Na "Runnig.." (dziewczyny poprawcie mnie jak cos pomiesząłam) miał baiłą giterę ze złotymi wykończeniami - duża, wyglądającą na akutyczną, kojażyła mi się z Elvisem Presleyem. Dziwne wrazenie


Na końcówce Running Stefcio stał wprost naprzeciw mnie, jakiś metr odległości, oślepłam od połysku złota na jego nowej gitarce. A grał pięknie ten przedłużony koniec, zaserwoawał nam zamiast zwyczajnego skrzeczenia gitarowego jak dotychczas, piekne mocne, rytmiczne uderzenia w bas - co dało hipnotyczny efekt.
W ogóle czapki z przed panami głów za wszystkie zmiany we wstepach i zakonczeniach.
Nie słuchać mąciwody Stelki, koncert był wspaniały.


Stef był tego wieczoru prawdziwą gwiazdą, nawet ja zaprzysięgła Molkette nie mogłam oczu niego oderwac Razz I oficjalnie wybaczam mu szczura, a nawet dwa Wink

Czy jeszcze ktoś jest niepocieszony że nie było gitarki w koniki? Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Volga
God's mistake



Dołączył: 28 Lip 2006
Posty: 1900
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Londyn

PostWysłany: Pon 12:22, 18 Gru 2006    Temat postu:

W Berlinie praktycznie kazdy utwór kończył się i zaczynał zupełnie inaczej niz na albumach. Stefan sobie inprowizował i robił to bardzo ciekawie.

A jeszcze Brian pomylił się na Drag Razz . Pomieszł tekst Very Happy . Stefan słucha, nasłuchuje, chodzi wokół mikrofonu, i wreszcie gdy Briemu udało się wyprostowac wpadke, kiwa głowa i mówi do siebie "Hmmm,k ut's ok". To było urocze.

W Hamburgu za to, na Special K, kiedy zacghęcali do skakania i śpiewów - ja akurat byłam w bardziej kontempalcyjnym nastroju - wobec Molkowych zachęt jednak poderwałam się do zabawy. I uświadomiłam sobie, ze gdyby teraz powiedział "stańcie na głowie, albo wykonajcie 11 assan, zrobilibyśmy to w sekunde Very Happy .

Nie czekałam już na nich. Miałam wszytko, co chciałam, a poza tym tym razem autokary stały za metalowym ogrodzeniem, bez mozliwości wejścia, więc tu chyba już nie było żadnych szans (bo nie odmówiłam sobie łypnięcia okiem).

No i fakt - były ekrany, których nie było w Berlinie.

Mozna powiedzieć, że miałam wszytko, co było do usłyszenia na trasie halowej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
miko
Open'er



Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 857
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Pon 13:47, 18 Gru 2006    Temat postu:

Wszystko już chyba zostało napisane, więc nie bedę się powtarzać.
Było genialnie, a wręcz jeszcze lepiej. Cały koncert Molczi centralnie przede mna, mizianie po łapkach, kilkusekundowy wgap Stefa podczas rejsu po fosie, a potem całe polowanie pod Areną i co z tego wyniko Cool
Muzycznie, zero opieprzania, pełen angaż, feel i kontakt z publiką.

Dzięki dziewczyny za super towarzystwo, świetną organizację i wytrzymałość na zimno Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hearty
electronic haze



Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 1764
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: the middle of nowhere

PostWysłany: Pon 15:58, 18 Gru 2006    Temat postu:

Volga Twoje relacje są takie pełn magii,czekałam az wrócisz *oniemiała*

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pantufel
Hurricane



Dołączył: 12 Lip 2006
Posty: 634
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: (nie)dalekie okolice Poznania

PostWysłany: Pon 17:46, 18 Gru 2006    Temat postu:

Dziewczyny... to jest piękne. Aż zaczęłam chlipać...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
twigg
Opole i Sopot



Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 188
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:31, 18 Gru 2006    Temat postu:

ma ktos to intro w jakiejs mp3? widzialem an youtube i megasne.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Archiwum Forum Placebo (2005r.-2007r.) Strona Główna -> O zespole Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 55, 56, 57 ... 69, 70, 71  Następny
Strona 56 z 71

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin